Rap – sztuka czy wulgarność?

Rap ma liczne rzesze fanów, głównie wśród młodzieży, ale jednoczenie wiele osób krytykuje ten gatunek muzyki. Są tacy, którzy twierdzą wręcz, że to w ogóle nie jest muzyka, a tylko recytacja lub bezsensowny i niezrozumiały bełkot. Jeszcze innym rap kojarzy się z ulicznymi huliganami, przemocą i wulgarnością. Jaki tak naprawdę jest rap?
Oczywiście to normalne, że rap jednym się podoba, a drugim nie. Tak jest przecież z każdym gatunkiem muzycznym. Pytanie tylko, czy rap jest sztuką. Myślę, że nie można powiedzieć, że nie jest. To przecież zupełnie inna kategoria niż np. muzyka poważna albo rockowa, ale i w środowisku rapowym są twórcy, którzy są genialni w tym, co robią.
Żeby rap był dobry, potrzeba kilka czynników. Przede wszystkim wykonawca musi mieć nienaganną dykcję, zdolność interpretacji tekstu i odpowiedniej mimiki oraz gestykulacji. Trzeba w tym wszystkim być bardzo naturalnym i wiarygodnym. Poza tym tekst musi mieć sens i jakiś przekaz. Niektóre utwory są manifestem przeciwko temu, co dzieje się na świecie, przeciwko złu itd. Niestety, są też takie, które zawierają wiele wulgaryzmów i nie wnoszą żadnych wartości. Poza tym rap nie powinien wzywać do bójek, picia itd. Powinno dbać się o kulturę na takich koncertach.